W ciągu ostatnich miesięcy już nie raz miałaś okazję przekonać się, że bycie mamą to w praktyce bycie specjalistką od zadań specjalnych? To praca na cały etat – pełna miłości, ale także trudów, wyrzeczeń, niekiedy płaczu i wieczornych batalii, gdy maluch nie chce zasnąć. Usypianie dzieci to jedno z trudniejszych wyzwań dla rodziców. Niczym saper, musisz uważać na każdy szelest, nieopatrzny ruch ręką czy przeszkody na drodze od łóżka Twojego bobasa do drzwi jego pokoju. Jak usypiać dziecko? Przygotowaliśmy dla Ciebie garść praktycznych wskazówek!
Pierwszą, a zarazem jedną z najpopularniejszych metod usypiania dzieci, jest 5xS, czyli metoda opracowana przez amerykańskiego pediatrę, dr. Harveya Karpa. 5 S to nic innego, jak rozwinięcie pięciu słów kluczowych w kontekście usypiania dzieci:
Powyższa metoda szczególnie dobrze sprawdza się u młodszych dzieci (do 3. miesiąca życia) przy czym jest ona także polecana, jeśli nie wiesz, jak usypiać półroczne, a nawet nieco starsze dziecko.
Jak w praktyce wykorzystać metodę usypiania dzieci opracowaną przez H. Karpa? Zacznij od owinięcia dziecka otulaczem lub tetrową pieluszką. Maluch powinien móc swobodnie ruszać rączkami i nóżkami. W tym przypadku Twoim zadaniem jest zapewnienie mu warunków zbliżonych do tych, jakie panowały, gdy był jeszcze w brzuchu. Następnie weź dziecko na ręce i ułóż je delikatnie bokiem lub na brzuszku. Kolejny krok, czyli szumienie również nawiązuje do tego, jakie warunki maluch miał zapewnione jeszcze w czasie, gdy byłaś w ciąży.
Czy wiesz, że…
gdy byłaś w ciąży, do dziecka docierały stłumione dźwięki z zewnątrz, które łudząco przypominają np. odgłos włączonej suszarki do włosów lub odkurzacza?
Aby wprowadzić uspokajające szumienie, wystarczy, że włączysz suszarkę lub biały szum (np. na telefonie). Następnie przejdź do delikatnego kołysania dziecka. Połącz je z ostatnim krokiem, czyli ssaniem - wykorzystaj do tego smoczek, pierś lub swój palec.
Tracy Hogg to znana angielska pielęgniarka, a także autorka wielu poradników dla młodych rodziców. Opracowała metodę usypiania dzieci, znaną jako „podnoszenie-odkładanie”. Zgodnie z jej założeniem, rodzic powinien towarzyszyć dziecku w czasie zasypiania, ale ma to robić bardzo dyskretnie – gładząc lub poklepując malucha po pleckach i podnosząc jedynie, gdy zacznie płakać.
Gdy tylko zauważysz, że bobas robi się marudny i zmęczony, połóż go do łóżeczka i pozostań przy nim. Połóż rękę na jego pleckach i delikatnie, rytmicznie masuj je. Jeśli dziecko zacznie płakać, podnieś je, uspokój i odłóż do łóżka. Powtarzaj to wszystko do momentu, aż maluch bezpiecznie zaśnie w swojej pościeli. W tej metodzie usypiania dziecka liczy się Twoja obecność, a także dopilnowanie, by nie zasnęło na rękach, lecz świadomie – w swoim łóżeczku.
Dziecko najedzone, wykąpane, pieluszka zmieniona, a światła w pokoju przygaszone? Aby nauka samodzielnego zasypiania dziecka poszła sprawnie, zadbaj również o odpowiednią muzykę. Najlepiej sprawdzi się relaksacyjna muzyka z pozytywki lub płyty. Co ciekawe, do usypiania świetnie nadaje się też muzyka klasyczna, a także Twoje ulubione, spokojne utwory, których słuchałaś w ciąży, i które dzięki temu Twoja pociecha miała okazję usłyszeć będąc w brzuchu. Nawet wśród dorosłych istnieją zwolennicy tej metody zasypiania – kojące dźwięki muzyki pozwalają niektórym szybciej się wyciszyć.
To ważne!
Nic nie zapewni dziecku takiego poczucia bezpieczeństwa, jak Twój dotyk. Pamiętaj o nim, bez względu na to, na którą metodę usypiania dziecka się zdecydujesz. Głaszcz bobasa po główce, policzkach, pleckach. Trzymaj za rączkę lub nóżkę, by czuło Twój kojący dotyk.
Jeśli nie wiesz, jak usypiać półroczne, 10-miesięczne, a nawet starsze dziecko, spróbuj wykorzystać metodę stopniowego odchodzenia od łóżeczka.
Przez pierwsze dwa wieczory odkładaj dziecko do snu, siadaj obok i czekaj aż zaśnie. Gdy maluch zacznie płakać, uspokój go głosem i pomasuj po plecach. W tej metodzie nie należy wyjmować dziecka z łóżeczka.
Przez kolejne dwa-trzy wieczory usiądź w pewnej odległości od maleństwa – początkowo wystarczą 2 metry. Z każdym kolejnym dniem wydłużaj odległość od dziecka, pamiętając, by pozostać w jego polu widzenia. Po kilku dniach spróbuj przenieść się z krzesłem bliżej drzwi. W końcu Twoja pociecha nauczy się zasypiać bez Twojej pomocy.
Usypianie rocznego dziecka a nawet i starszego nie powinno być trudne, jeśli będziesz przestrzegać kilku podstawowych zasad. Przede wszystkim ustal plan wieczornych rytuałów i codziennie go przestrzegaj. Krótko przed snem (1-2 godziny wcześniej) zamiast energicznych zabaw, zaproponuj coś bardziej wyciszającego, jak puzzle czy zabawę ulubioną przytulanką.
Poza tym pamiętaj o następujących zasadach:
Aby dziecko było zdrowe, radosne i prawidłowo się rozwijało, codziennie musi mieć zapewnioną odpowiednią dawkę snu. Zadbaj więc o regularne drzemki malucha oraz jego spokojny sen - najlepiej zawsze o tej samej porze. Jeśli wybrana metoda usypiania dziecka nie działa, skorzystaj z potencjału innej, dzięki czemu nie tylko Twoje maleństwo, ale także i Wy będzie mogli spokojnie odpocząć.