Wkrótce powitasz na świecie upragnione dziecko, więc starasz się jak najlepiej przygotować do najważniejszej roli życia, czytając książki i artykuły o ciąży i macierzyństwie? Tematem, który warto zgłębić jeszcze przed narodzinami malucha, jest nawał mleczny. To naturalne zjawisko zachodzi w organizmie kobiety w ciągu kilku dni od porodu. Ile trwa nawał pokarmu i jak sobie z nim radzić?
Nawał mleczny to nic innego, jak naturalne zjawisko w ciele kobiety, które pojawia się pomiędzy 2. a 6. dobą po porodzie i polega na nagłym zwiększeniu ilości pokarmu w piersiach. Do nawału mlecznego dochodzi pod wpływem intensywnej pracy hormonów. W rezultacie, gruczoły mleczne kobiety, zaczynają wytwarzać nadmierną ilość mleka w stosunku do tego, ile pokarmu potrzebuje noworodek. Nadmiar pokarmu nie jest niczym złym - przeciwnie, jest najlepszym dowodem na to, że nastąpiła laktacja i wszystko przebiega prawidłowo.
Czy wiesz, że…
w czasie tzw. nawału mlecznego, piersi mogą wytwarzać nawet 10 razy więcej mleka niż zwykle?
Co ciekawe, u kobiet, które rodzą naturalnie, nadmiar mleka może wystąpić już około 2. doby od porodu, zaś u pań po cesarskim cięciu, często pojawia się nieco później - zwykle około 6. dnia po porodzie.
Nawał mleczny jest uciążliwy i może wywoływać dyskomfort. W tym czasie, kobiety często skarżą się na to, że ich piersi są napięte, cieplejsze niż zwykle, twarde i bolą od nadmiaru pokarmu, który je wypełnia.
Na szczęście, stan ten jest krótkotrwały i ustępuje zwykle po 2-3 dniach. Po tym czasie, piersi wracają do prawidłowego „trybu pracy” i wydzielają taką ilość pokarmu, jaka jest w zupełności wystarczająca, by zaspokoić potrzeby dziecka.
Gdy pojawi się u Ciebie problem nadmiaru pokarmu po porodzie, pamiętaj, że poprzez odpowiednie postępowanie, będziesz mogła skutecznie zredukować nieprzyjemne dolegliwości, które się z tym wiążą. Jeśli nie zareagujesz w porę, nawał mleczny może doprowadzić do zatkania się przepełnionych kanalików - w rezultacie pojawi się problem zastoju mleka bądź - co gorsza - stan zapalny piersi.
Jak sobie radzić z nawałem pokarmu po porodzie? Przede wszystkim staraj się jak najczęściej przystawiać noworodka do piersi. To najskuteczniejszy sposób zwalczania nieprzyjemnego uczucia nadmiaru mleka. Karm nie tylko za dnia, ale też w nocy (możesz to robić choćby 10-14 razy w ciągu doby!), by nie dopuścić do ponownego przepełnienia piersi pokarmem. Przed karmieniem - zwłaszcza w okresie nawału laktacyjnego, koniecznie zwróć uwagę na to, by brodawka była miękka. Jest to ważne, ponieważ zbyt napięta otoczka może uniemożliwić dziecku prawidłowe chwycenie piersi. Jeśli zauważysz ten problem u siebie, przed przystawieniem malucha, skorzystaj z laktatora. Odciągnij nim nieznaczną ilość pokarmu. Poczujesz ulgę, a otoczka stanie się bardziej miękka i elastyczna. Dopiero po użyciu laktatora, przystaw dziecko do piersi.
Wskazówka 1: W trakcie karmienia, noworodek powinien być przystawiany do obu piersi.
Wskazówka 2: Po karmieniu, nie korzystaj już z laktatora - w ten sposób mogłabyś pobudzić laktację i sprawić, że problem nadmiaru pokarmu nie minie.
Aby łatwiej przetrwać nieprzyjemny czas nadmiaru pokarmu w piersiach, stosuj okłady, które przyniosą Ci uczucie ulgi. Możesz robić dwa rodzaje okładów:
Oba rodzaje okładów trzymaj przez około 15-30 minut.
[ApSC sc_key=sc2340271168][/ApSC]